Odchów
Producenci drobiu i drobiu dzikiego rozumieją, że warunki jakie muszą zapewnić świeżo wyklutym pisklętom,
muszą spełniać określone wymagania. Przede wszystkim w pierwszych tygodniach życia, temperatura
otoczenia powinna wynosić ok. 30°C, a pod kwoką (czyli promiennikiem podczerwieni) ok. 38°C. Nie
przestrzeganie tego reżymu temperatur, może doprowadzić do wielu problemów hodowlanych.
Są trzy metody, które przestrzegając możemy się spodziewać uniknięcia kłopotów.
Zachowanie obszaru chłodniejszego i cieplejszego w zakresie w/w temperatur, w celu możliwości wyboru
optymalnego obszaru temperatur przez pisklęta.
- Cały obszar wokół kwok powinien posiadać taką samą temperaturę, by nie mogło być różnicy w jej
wysokości (rejony chłodne i ciepłe).
- W przypadku dużych pomieszczeń służących do odchowu, należy je podzielić i zredukować do minimalnej
wielkości przypadającej na max. ilość piskląt, jaka może być trzymana, na dany okres odchowu. Ponieważ
pisklęta cały czas rosną, obszar do ich odchowu, powinien być sukcesywnie powiększany.
Są dwa podstawowe sposoby odchowu piskląt:
podłogowy (ściółkowy - nie mogą to być trociny, ponieważ szybko rozwijają się w nich grzyby chorobotwórcze.
klatkowy
Ponieważ młode przepiórki należą do ptaków bardzo ruchliwych i wszędobylskich, należy zwrócić uwagę na
wszelkie otwory i szczeliny, które mogą stać się potencjalną drogą ucieczki, przyczyną wielu okaleczeń,
zaklinowań lub śmierci. W obu sposobach odchowu, jest to jeden z istotnych czynników, który trzeba
uwzględnić w projektowaniu i budowie takich aparatów odchowalniczych, komór, klatek i pomieszczeń.
Optymalnym systemem, byłoby odchowanie piskląt w specjalnym aparacie odchowalniczym, do momentu
ich pierwszego pierzenia (wymiana okrywy puchowej na pióra), tj. 6 - 9 dzień życia. Po tym okresie stają się
mniej wrażliwe na warunki, jakie je otaczają. Poza tym jest to okres, w którym nabywają odporności. Poniżej
pokazuję przykład takiego odchowalnika wraz z pisklętami. W aparacie tym sterowana jest temperatura, czas
oświetlenia

Jedno dniowe przepiórki w odchowalniku Regularne rozlokowanie się śpiących piskląt
świadczy o temperaturze na odpowiednim poziomie
Nr 1 - czujnik temperatury
Nr 2 - listwa grzejna (ścienna)
Nr 3 - sterownik czasu oświetlenia
Nr 4 - regulator temperatury
Nr 5 - poidło z wodą
Nr 6 - taca na pierwszy okres karmienia (3 dni)
Pisklaki poruszają się na siatce o oczku 5 x 5 mm. Tylna ściana od wysokości podłogi zamocowana pod
skosem do 2/3 głębokości odchowalnika. Ponieważ na tylnej ścianie, pod podłogą z siatki, zawieszony jest
panel grzejny (listwa przypodłogowa o mocy 180 W), tylna część podłogi jest pod kątem prostym zawinięta
do góry. Ten sposób zabezpiecza nam spadek odchodów nie na grzałkę, tylko na tacę do odchodów. To
odsunięcie wynosi ok. 6 cm. Nawet jeżeli całość podłogi będzie zakryta przez pisklaki, to i tak ciepło będzie
migrować z tyłu po skosie do góry, z zachowaniem cyrkulacji wewnętrznej. Powietrze uchodzi przez dwa
otwory w wierzchu klatki. Od przodu są dwie szyby suwane, otwierane na dwie strony. Całość wykonana
z płyty OSB (wodoodpornej).
Jak widać, jest to proste urządzenie do, które każdy hodowca w miarę swoich umiejętności, może wykonać.
Powyższy schemat wykonania takiego odchowalnika, będzie umieszczony w dziale " zaopatrzenie ", łącznie
z niezbędnymi częściami takimi jak: regulator temperatury, regulator czasowy oświetlenia, czujnik temperatury,
poidełko w którym nie moczą się pisklęta, ewentualnie karmnik na paszę dla piskląt z zasypem na 24 godz.
W naszej hodowli w ten sposób zbudowaliśmy cały zespół kilku klatek odchowalniczych, które tworzą jeden
duży regał. Jak do tej pory nie mieliśmy żadnych problemów z odchowem piskląt. Każda wychowalnia,
niezależnie od typu czy rodzaju, powinna być przygotowana z jednodniowym wyprzedzeniem, na przyjęcie
wyklutych piskląt. Ważnym zabiegiem niezależnie od stanu używalności (nowa nie zasiedlona, lub już
kilkakrotnie zasiedlana), jest dokładne wyczyszczenie, umycie i odkażenie wszystkich elementów należących
do odchowalnika. Dobrym środkiem do dezynfekcji, jest Virkon. Następnie powinna być wygrzana do żądanej
temperatury. W powyższym typie odchowalnika jest zastosowana drobna siatka, przez którą przelatują
odchody ptaków. W miarę wzrostu ptaków można ją wymienić na podłogę siatkową o przekroju oczka
13 x 13 mm. Dwu tygodniowe pisklęta, już doskonale dają sobie na niej radę. My przygotowaliśmy sobie
dwa rodzaje odchowalników, pierwszy z drobną siatką, drugi z większym oczkiem. Po prostu po 2 tygodniach
przekładamy pisklęta na siatki o większym oczku. Tam przebywają do 6 tygodnia, w którym przenosimy je do
baterii hodowlanych.

Ponieważ, cały proces hodowlany odbywa się na siatkach, to stopień zachowania higieny hodowli jest wysoki.
Na tym etapie, nigdy nie było problemów z chorobami. Dodatkowo w pierwszym okresie karmienia,
w uzgodnieniu z lekarzem weterynarii, jest podawany profilaktycznie przez okres 3 dni kokcydiostatyk w karmie
lub pojeniu. Niweluje to pozostałości bakteryjne z przewodów pokarmowych. Następnie, podawany jest zespół
szczepionek na podstawowe najbardziej niebezpieczne choroby drobiu. Pamiętajmy, że przy hodowli
przemysłowej ważny jest wynik handlowy, a nie zabawa w późniejsze ratowanie ptaków. Ten rodzaj aparatów
posiada komory odchowalnicze zamknięte, to daje nam możliwość stosowania szczepionek w areozolach,
których dawkowanie jest bardzo proste, przez co są szybko wchłaniane przez pisklęta. Program profilaktyki,
który stosujemy, daje nam lepsze wyniki hodowlane i ekonomiczne, niż oszczędzanie na tych preparatach.
Dodatkowym atutem jest fakt, iż nabywane od nas pisklęta są zabezpieczone na okres adaptacji w nowych
warunkach hodowlanych (wiadomo duży stres ptaków przenoszonych, inna higiena itd.). Również dużym
problemem w odchowie piskląt, jest ich pojenie. Wszystkie poidła, które spotkaliśmy w handlu, zupełnie nie
nadawały się do tego zastosowania, zwłaszcza w okresie pierwszych trzech tygodni. Ze względu na dużą
odległość krawędzi spodka od pojemnika z wodą, następuj częste zmoczenie piskląt. Mimo iż są
w zamkniętym pojemniku ogrzewanym, jest to dużym problemem. Zazwyczaj zmoczone pisklęta, w krótkim o
kresie czasu zdychały. Poza tym przy większej ilości ptaków, trzeba było bardzo często napełniać pojemniki
świeżą wodą, albo i jeszcze częściej ze względu na jej zabrudzenie przez wchodzenie do niej pisklaków.
Problem taki można rozwiązać bardzo prosto. Nie zalecamy stosowania słoików ze spodkami szklanymi,
gdyż są niewygodne i mogą ulec rozbiciu podczas gwałtownych przemieszczań przepiórek. My do pierwszego
etapu pojenia, przystosowaliśmy zestaw zwykłej doniczki plastykowej z podstawką. Ważne jest tylko, aby
odległość krawędzi spodka od pojemnika, którym jest doniczka, wynosił nie więcej jak zakres od 0,5cm
do 1,0 cm. Wysokość brzegu powinien mieć nie więcej jak 1,5 cm - 2 cm. W takiej przestrzeni z wodą
przepiórka może jedynie umoczyć koniec jednej nogi a nie się wykąpać względnie utopić. W doniczce należy
wykonać wiertłem otwór wielkości ok. 5 mm na wysokości 1 od górnej krawędzi podstawka. Jeżeli podstawek
nie będzie miał na dnie wzniesień, które po ustawieniu doniczki na nim do góry dnem, da nam przerwę
pomiędzy krawędziom doniczki a dnem spodka, należy dokonać kilku wycięć, ale mniejszych od wysokości
otworu. I już mamy doskonałe poidełko i bardzo tanie. Po niżej zdjęcia takiego poidełka.

Pisklęta w trakcie pobierania wody. Zwrócić uwagę na wysokoć spodka i jego
odległoć od pojemnika z wodš.
Stosując takie poidełko od samego początku wylęgu, pisklę przyzwyczaja się bardzo szybko do pobierania
wody. Następnym etapem powinno być przyzwyczajenie piskląt do pobierania wody ze smoczków (poidełka
kropelkowe). Taką prostą instalację zestawów nypli przedstawiam poniżej.

Poidełko Pojenie kropelkowe
Nawyku picia z nypli, pisklaki nabierają już w trzecim tygodniu życia. Możemy wówczas wyjąć poidełko.
Pobieranie wody przez przepiórki z takiego systemu, daje w sumie duży poziom higieny. Nie rozkładają się
w wodzie resztki jedzenia ewentualnie ich odchodów. Ważne jest by była możliwość regulacji wysokości
zawieszenia tego zestawu nypli. Przepiórka powinna sięgać do nich będąc wyprostowana z wyciągniętą
głową do nypla. Grzybek nypla powinien być na wysokości dzioba. Takie ustawienie zabezpieczy przepiórki
przed samo zamoczeniem, po przez ocieranie się o nyple. Po przyzwyczajeniu ich do pobierania wody ze
smoczków, nie będzie już problemów z systemem picia w bateriach klatkowych. Po niżej zdjęcie takiego
nypla + wyłapywacz kropel w klatce.

Nypel z wyłapywaczem kropel System zasilania pojenia dla wszystkich poziomów
baterii klatek
Kolejnym ważnym etapem w wychowie piskląt, jest ich karmienie. Jednodniowe przepiórki są bardzo aktywne.
W takiej sytuacji, po wyjęciu już osuszonych z klujnika, nie można pozostawić bez jedzenia. Mimo iż ich
woreczek żółtkowy jest jeszcze całkowicie nie wchłonięty, to przepiórka będzie już szukać i grzebać w karmie.
W pierwszych godzinach 3/4 karmy należy umieścić w karmidełku, a 1/4 rozsypać obok karmidełka, najlepiej
na tacy o bardzo niskich brzegach. Ważnym jest, aby powierzchnia takiej tacy nie była śliska. Zapobiegnie to
rozsuwaniu się nóg, grzebiących w karmie przepiórek. Taca plastykowa będzie umożliwiała częste jej mycie.
Natomiast stosowane w wielu wypadkach ręczniki papierowe lub inny papier, będą szybko robiły się wilgotne,
a przecież takie środowisko szybko będzie kumulowało i rozwijało florę bakteryjną. Zdjęcia takiej tacy
i karmnika zainstalowanego w odchowalniku poniżej.

Przepiórki jedzące na tacy Karmnik zawieszony na przedniej ścianie wewnątrz odchowalnika
Przez pierwsze pięć dni nie podajemy preparatów witaminowych i mineralnych, a podawanie ich w tych dniach
jest częstym błędem prowadzącym zazwyczaj do ich śmierci. Można jedynie po uzgodnieniu z lekarzem
weterynarii, podawać Vitaol A D3 E do wody lub inny specyfik zalecony przez lekarza. Sami raczej nie
eksperymentujmy, jeli nie mamy jeszcze praktyki hodowlanej. Z natury skład proponowanych mieszanek dla
przepiórek, jest już tak dobrana, by mogła całkowicie zaspokoić ich pełne zapotrzebowanie na niezbędne do
ich życia składniki. Jedynie podczas przepierzenia należy podać im witaminy do wody co jakiś czas zawierające
metioninę. Między trzecim a czwartym tygodniem życia przepiórek, zaczynają się rozwijać ich cechy zewnętrzne,
po których będziemy mogli je rozróżnić. Upierzenie głowy kogutków i szyi w porównaniu do kurek, jest
ciemniejsze, a na przedniej części szyi mają rdzawobrązowy kołnierz, czego nie mają kurki. W tym okresie ich
rozróżnienie, jest trudne, lecz w 7 tygodniu życia możemy już je b.dobrze rozróżnić. Masa ciała samców jest
większa, dodatkowo też piejš w pozycji ciała spionowanej. U samców pojawia się gruczoł nadodbytowy.
Jest on zbudowany z górnej części fałdu skórnego kloaki. Powiększa się on w trakcie wzmozonej aktywności
godowej. Zabarwienie jego jest sinoczerwone, pozbawione piór. Praktycznie podobnie będzie się odchowywać
pisklęta na ściółce w pomieszczeniach. Jednak tam będą musiały być zwiększone środki ostrożnści i higieniczne.
Przykład zróżnicowania cech zewnętrznych w upierzeniu przepiórek.
Kura przepiórki japońskiej Kura przepiórki japońskiej tzw. "przepiórka mandżurska"
Kogut przepiórki japońskiej